poniedziałek, 30 marca 2015

Popularne kosmetyki azjatyckie Mizon i Hada Labo


Na fali mojego zainteresowania kosmetykami azjatyckimi, postanowiłam wypróbować najbardziej popularne produkty sprzedawane na tamtym rynku. Te naprawdę chwalone i często kupowane również przez Polki.  Takim sztandarowymi markami które obijały się ciągle o moje uszy są Mizon i Hada Labo. Szczerze powiedziawszy bardzo się rozczarowałam niektórymi ich hitami. Poniżej lista tych produktów, które zupełnie się u mnie nie sprawdziły i nie sądzę abym kiedykolwiek chciała do nich powrócić...

Oba kremy Mizona mają przepiękne opakowania, naprawdę nie dziwię się  że chciałoby się je mieć na półce w łazience. Ale chodzi przecież o upiększanie twarzy, a nie łazienki :)

Produkty Hada Labo natomiast, szczególnie lotion kuszą składem i domniemanymi właściwościami.

Mizon Returning Starfish Krem z Rozgwiazdy 
Skóra jest ładnie rozświetlona po nim, po całym dniu ładnie nawilżona. Zawiera kwas hialuronowy, peptydy, adenozynę. Tyle plusów. Niestety nieprawdopodobnie zapchał mi pory na nosie i reszcie, siejąc spustoszenie na mojej twarzy.

Hada Labo LOTION Kwas Hialuronoowy 
Nałożony pod inny krem bardzo ładnie nawilżył twarz. Może powodować małe wodniste krostki. Nie jest to efekt WOW.

Mizon Snail All In One Repair krem z ślimakiem 92% 
Skóra rano trochę ściągnięta, ale gładka i przyjemna. Takie było pierwsze wrażenie. Niestety po kilkudniowych testach potwornie przesuszył twarz i pozapychał.

Hada Labo Cleansing Olive Oil OCM olejek
Słyszałam, ze przy stosowaniu olejków do oczyszczania twarzy należy się uzbroić w cierpliwość i przetrwać  pierwsze niepowodzenia. Niestety ciężko jest dać szanse produktowi, kiedy wyskoczyły po nim gule i bardzo wysuszył twarz.

Mizon Snail Recovery Gel Cream
Troszkę mnie zaszokował ten krem bo byłam pewna że wszystkie kremy ze ślimakiem moja skóra nie akceptuje. A tutaj zaskoczenie. Twarz po nocy śliczna. Ranki zagojone, skóra nawilżona. Niestety zgodnie z moimi podejrzeniami powoduje wysyp małych krosteczek na całej twarzy i zapycha skórę.

Już niedługo lista produktów z testów kremów nocnych i masek z rynku azjatyckiego. Zapraszam.
Tutaj azjatycka lista produktów anti-aging.

Jakie produkty azjatyckie się u was sprawdziły, a które nie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli chcesz zapytać o coś związanego z poruszaną na blogu tematyką, czekam na Twoje pytanie w komentarzach. Na pewno odpowiem.