czwartek, 28 kwietnia 2016

Dermedic Regenist, Normacne, Tolerans

Dermokosmetyki Dermedic regenist, Normacne, Tolerans

Tym razem zapraszam na testy produktów marki Dermedic.Wielki ukłon dla tej marki za brak parafiny w produktach (przynajmniej w tych, które osobiście testowałam). Był to jeden z powodów dla których chciałam te produkty przetestować. Składy są bardzo ładne i raczej proste. W większości bazujące na olejach. Oto wyniki testów:



Hydrain Serum
Serum nawadniające twarz, szyję i dekolt
Kwas hialuronowy 15%, Olej migdałowy, Witamina E, Gliceryna, Skwalan
Interesujące serum z kwasem hialuronowym. Lekka, mleczna konsystencja, troszkę wodnista. Ładnie się rozprowadza i wchłania. Przyjemnie nawilża skórę, ale nie jest to efekt wow, znam lepsze kosmetyki z HA.  Mimo to, jeśli skóra potrzebuje nawodnienia,  jest sucha i z tego powodu nierówna i pomarszczona – to serum da sobie z tym radę. Nie spodziewajmy się jednak cudów.


Dermedic  Tolerans Senstive
Krem odżywczy na noc
Neutrazen™1, Olej z oliwek, Olej z avocado, Skwalan, Gliceryna,
Jest to typowy krem wzmacniający barierę lipidową skóry. Będzie dobry dla suchych i podrażnionych cer z nadwrażliwością. Skład jest prosty, bez bajerów. Raczej jako kremik do wykorzystania podczas kuracji kwasowych i retinoidowych. Twarz po nocy z nim wygląda tak sobie, nie zachwyca. Konsystencja dosyć gęsta, biała. Nakłada się tępo, ale szybko wchłania.


Dermedic  Tolerans Senstive
Żel-syndet do mycia
Arlatone Duo, Neutrazen™1, Alantoina, D-Panthenol, Olej migdałowy, Dub Diol, Gliceryna
Bardzo dobry żel do mycia twarzy bez SLS, o mlecznej lejącej konsystencji. Staram się ostatnio nie wysuszać skóry mocnymi środkami myjącymi, ponieważ wysuszały ją i ściągały. Ten żel zmywa makijaż i wszystko co jest na twarzy DOSKONALE!. Niewiele trzeba  nanieść produktu, aby dobrze się spienił i wykonał swoje zadanie. Pod tym względem produkt jest naprawdę świetny. Jednak coś za coś. Zapach i konsystencja pozostawiają wiele do życzenia, nie sprawiają w użytkowaniu większej przyjemności. Ale jest to tylko żel do mycia, nie ekskluzywny krem Spa.

Dermedic Tolerans Sensitive
Łagodzący krem przeciwzmarszczkowy
Neutrazen™1, Alantoina, Gliceryna, Olej migdałowy, Oxynex K, Ekstrakt z nasion soi, Ekstrakt z korzenia żeń-szenia, Sok z brzozy
Nie mam pojęcia dlaczego producent nazwał ten krem przeciwzmarszczkowym, skład na to zupełnie nie wskazuje. Zdecydowanie jest to krem łagodzący i lekko regenerujący. I tylko tyle. Konsystencja raczej lekka, lekko tłustawa. Ładnie się wchłania, choć pozostawia lepką warstwę (oleje). Można stosować w chwilach lekkiego przesuszenia skóry, w ekstremalnych sytuacjach raczej sobie nie poradzi.

Dermedic Normacne Preventi
Matujący krem na dzień
AC.NET2, Ennacomplex, Alantoina, D-Panthenol
Krem ma ograniczać wydzielanie serum i regulować prace gruczołów łojowych. Produkt ma dosyć tłustą konsystencje jak na krem o takim działaniu, łatwo się nakłada, nie wchłania się do końca – pozostawia tłustą warstwę (nie matową). Jeśli liczymy więc na mat, możemy się rozczarować, moim zdaniem wręcz przyspiesza wydzielanie serum.  Należy uważać na możliwy wysyp niedoskonałości, ponieważ krem wyciąga spod skóry wszystko co jest. Otwiera pory, wygładza powierzchnię skóry. Przy regularnym stosowaniu, twarz staje się  ładnie oczyszczona.


Dermedic Normacne Preventi
Antybakteryjny żel do mycia
Zincidone, Ekstrakt z zielonej herbaty, Chlorofil
Żel dosyć mocno oczyszczający z SLS o całkiem ładnym zapachu. Bardzo ładnie zmywa wszystko co mamy do zmycia, nie wysuszając i nie ściągając przy tym skóry.


Dermedic Linum Emolient
Lipidowy krem ochronny
Olej lniany (z zawartymi w nim NNKT Omega 3, Omega 6, Omega 9), Sensiline, Masło Shea, Alantoina, D-Panthenol
Typowy emolientowy krem z baza olejową. Idealny to tworzenia bariery ochronnej (polecam nałożyć pod niego serum lub nawilżacz). Krem na pewno lekko łagodzi i koi skórę, szczególnie jeśli jest podrażniona lub przesuszona. Konsystencja  dosyć gęsta i tępa, ale jak to w większości tego typu produktów.  Bez parafiny, co w mojej opinii jest najważniejszym plusem.  Oczywiście pozostawia świecącą warstewkę, ale nie jest ona nachalna. Myślę, że krem mógłby spokojnie dołączyć do mojej listy kremów emolientowych, gdyby nie to że prawdopodobnie mnie zapachał. Twarz stała się szorstka i nierówna. Może to być również wina pozostałych kremów z tej serii.

Dermedic Linum Emolient
Kojący krem nawilżający
Olej lniany (z zawartymi w nim NNKT Omega 3, Omega 6, Omega 9), Phytosqualan – Skwalan, Gliceryna, Masło Shea, Sensiva S.C. 503
Dużo lżejszy od swojego brata powyżej. Konsystencja wręcz wodnista, szczególnie przy nakładaniu.  Mnie delikatnie piekła skóra przy rozprowadzaniu tego produktu, a nie sądzę by była wtedy podrażniona. Lekko natłuszcza twarz, tworzy barierę ochronną. Wyraźnego nawilżenia nie zauważyłam.


Dermedic Normacne Preventi
Krem regulująco - oczyszczający na noc
Kwas salicylowy, AHA+L-Arginina, Zincidone, Sensiva S.C. 503 , Alantoina
Bardzo dobry krem, który mnie pozytywnie zaskoczył. Biorąc pod uwagę inne produkty Dermedic które testowałam, nie spodziewałam się niczego dobrego po tym produkcie. Bardzo mnie zaskoczył fakt, że moja skóra bardzo go lubi. Po nocy z tym produktem skóra wygląda bardzo fajnie, jest oczyszczona, wygładzona i o dziwo nawilżona ( alantoina?). Produkty z kwasami to jak wiadomo moje "must have", więc niezmiernie się cieszę, że ten niedrogi krem zagości na dłużej w mojej kosmetyczce. Konsystencja kremu jest lekka, o przyjemnym zapachu. Rozprowadza się szybko i dobrze wchłania. Polecam wszystkim ze skóra mieszaną, skłonną do wyprysków.

1.Likwiduje obrzęki i zmniejsza rozszerzone naczynia krwionośne. Przeznaczony jest szczególnie do skóry skłonnej do podrażnień i zaczerwienień, skóry atopowej oraz skóry naczynkowej.
2.Związek kwasu oleinowego i nordihydroguaiaretowego - reguluje pracę gruczołów łojowych i zapobiega powstawaniu zmian trądzikowych
3.Alkilowa pochodna eteru gliceryny. Ma właściwości higroskopijne podobne
do gliceryny – działa nawilżająco. Działa też natłuszczająco, poprawia wchłanianie preparatów kosmetycznych. Sprzyja rozwojowi bakterii saprofitycznych na powierzchni skóry, przez co ogranicza rozwój nieprawidłowej flory bakteryjnej.



Regenist ARS 3°
Stymulujący krem wzmacniający na dzień ARS 3°
Kwas ursolowy, Witamina E, Olej migdałowy, Gliceryna, Dub Diol, Moisturizing Vegetal Micropatch, Wyciąg z korzenia żeń-szenia, Sok z brzozy

Regenist ARS 4°
Ujędrniający krem redukujący zmarszczki na dzień
Proteiny roślinne, Kwas hialuronowy, Wyciąg z korzenia różeńca górskiego, Gliceryna, Olej z oliwek, Witamina

Regenist ARS 5°
Naprawczy krem intensywnie wygładzający na dzień
RonaCare Luremin®4, Olej arganowy, Gliceryna, Dub Diol, Kwas hialuronowy, Olej z oliwek, Olej avocado, Phytosqualan – Skwalan, Witamina E, Serilesine®

O powyższych kremach powiedziałabym że są całkiem niezłymi kremami pielęgnacyjnymi, ale na pewno nie przeciwzmarszczkowymi :) Zresztą składniki mówią same za siebie. Żadnych cudów podczas stosowania tych kremów nie możemy oczekiwać. Skóra po zastosowaniu jest ładnie nawilżona, wypielęgnowana - otrzymuje przyjemne składniki więc jest w dobrej kondycji. I to wszystko. Żadnych spektakularnych efektów nie zauważyłam. Konsystencja raczej gęsta ( jak dla mnie), przyjemny zapach. Bardzo ładnie się rozprowadzają i wchłaniają.

Jeśli miałabym wybrać jeden z powyższych produktów to postawiłabym na  Regenist ARS 5° ze względu na najbardziej obiecujący skład.

4.  RonaCare Luremin® - Opatentowana substancja działająca tak samo skutecznie jak retinol, lecz bez niepożądanych efektów ubocznych, takich jak zaczerwienienie, pieczenie lub podrażnienie skóry. Ma pozytywny wpływ na 10 procesów przeciwstarzeniowych w skórze m.in. reguluje mechanizm keratynizacji, zapobiega przeznaskórkowej utracie wody, chroni włókna kolagenowe przed rozpadem oraz wspomaga syntezę kwasu hialuronowego. Skuteczność RonaCare Luremin® / Retinolike potwierdzono w badaniach porównawczych z retinolem.

Generalnie marka Dermedic nie przypadła mi do gustu (oprócz Normacte Preventi, który bardzo polecam). Serie Tolerans i Linum nie zrobiły dla mojej skóry praktycznie nic. Może dla kogoś mniej wymagającego te produkty będą dobrą opcją dla codziennej pielęgnacji. U mnie się nie sprawdzają. Oprócz tego, podczas stosowania produktów Dermedic  stan mojej skóry pogorszył się. Zrobiła się ziemista i zapchana. Wyskoczyły również niespodzianki, co zdarza mi się bardzo rzadko, wręcz prawie w ogóle. Przyznaję, że większość kremów została zużyta jako kremy do rąk, gdzie również nie zrobiły furory.

2 komentarze:

  1. Czy warto kupić serum Hydrain3, czy może skusić się na inne serum nawilżające? Jeśli tak, to jakie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hydrain3 jest w moim odczuciu naprawdę przyjemnym serum i potrafi nawilżyć skórę (15% kwasu hialuronowego). Nie jest drogie, więc dlaczego nie spróbować. Może akurat okaże się dla Ciebie strzałem w 10tkę. Oczywiście możesz również poszukać czystego HA.

      Usuń

Jeśli chcesz zapytać o coś związanego z poruszaną na blogu tematyką, czekam na Twoje pytanie w komentarzach. Na pewno odpowiem.