środa, 22 czerwca 2016

Dermokosmetyki iS Clinical


Dermokosmetyki iS Clinical

Marka iS Clinical nie jest marką tanią i zapewne dlatego mało znaną. Udało mi się jednak zdobyć próbki, dzięki czemu mogłam przyjrzeć się bliżej działaniu tych specjalistycznych produktów. Oczywiście dermokosmetyki tej firmy posiadają zachwycające składy i obiecują takie same efekty. Jak jest naprawdę?

iS Clinical Youth Eye Complex

Peptydy,  czynniki wzrostu,  kwas hialuronowy
Krem o dosyć lekkiej konsystencji, mlecznobiałej barwie i bez zapachu. Mimo wspaniałego składu, niestety muszę stwierdzić że jest to kolejny krem pod oczy który nie przynosi u mnie spektakularnych efektów. Owszem, wygładza delikatnie skórę (raczej nie napina) i w pewnym sensie nawilża. Jednak podczas jego stosowania, okolice oczu "popsuły się". Musiałam szybko wrócić do mojego sprawdzonego kremiku. Więcej pozytywnych aspektów nie dostrzegłam praktycznie żadnych. A nawet zdarzyła się wysypka (uczulenie) w postaci małych krosteczek. Nie wiem co mam o tym myśleć, bo przyznam że wiązałam duże nadzieje z tym kremem. Niestety to nie jest to.

iS Clinical Active Serum

Kwasy AHA 1,5% glikolowy, mlekowy, kojowy), kwasy BHA 12 %(salicylowy), arbutyna
Świetne połączenie kwasów AHA i BHA.  Jak wiadomo, kwasy to moje "must have" i nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez ich obecności. Producent ostrzega, że po tym kwasiku może wystąpić łuszczenie się skóry (standard przy wysokich stężeniach kwasów) jednak ja nic takiego u siebie nie zauważyłam. Serum po prostu bardzo ładnie wygładza twarz powodując umiarkowane, delikatne złuszczanie, niewidoczne dla mnie na co dzień. Skóra staje się jaśniejsza ( arbutyna?), koloryt wyrównany. Może powodować przejściowe wypryski (oczyszczanie skóry) jeśli wcześniej coś nas pozapychało lub gdy nigdy wcześniej kwasów nie stosowałyśmy.  Konsystencja produktu jest bardzo rzadka, ale ma wspaniałą pipetkę, którą nabiera się odpowiednią ilość produktu. Naprawdę niewiele trzeba, aby cała twarz i szyja zostały równomiernie pokryte. Zapach miętowo-alkoholowy, bo niestety serum prawie na początku składu zawiera alkohol. Został on wykorzystany dla głębszej penetracji kwasów. Wszystko jest OK, ten alkohol nie robi skórze nic złego, a wiem coś o tym, bo jestem wrażliwa na tym punkcie. Nie zmienia to faktu, że czuć lekkie mrowienie po nałożeniu produktu na skórę. Generalnie dobry produkt, warto spróbować.

Czy znacie produkty tej marki? Czy możecie polecić jakiś sprawdzony? Piszcie.

2 komentarze:

  1. Polecam żel oczyszczający is clinical cleansing complex. Można kupić w większej lub mniejszej pojemności.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz zapytać o coś związanego z poruszaną na blogu tematyką, czekam na Twoje pytanie w komentarzach. Na pewno odpowiem.