piątek, 19 października 2012

Jak przyśpieszyć wzrost włosów?


Nasze włosy rosną około 1 cm na miesiąc. Ale mogą równie dobrze rosnąć 1,5-2 cm miesięcznie, albo nawet więcej. Wszystko zależy od naszego stanu zdrowia (więcej na ten temat w poście - Od czego zacząć? Zdrowie to podstawa. ) i dieta ( Jesteś tym co jesz ). Niestety bardzo często zdarza się tak, że mimo odpowiedniej diety i dobrej kondycji zdrowotnej długość naszych włosów praktycznie się nie zmienia. Dzieje się tak, ponieważ końcówki włosów regularnie się wykruszają, a jeśli włos rośnie wolno, tyle się wykruszy co urośnie ;) Na szczęście istnieją suplementy, których przyjmowanie może nam pomóc przyspieszyć wzrost włosa.

Pisałam już i piciu herbatek z pokrzywy i skrzypu polnego. Chcąc jednak zrobić mała przerwę w tym rytuale, postanowiłam spróbować zastąpić je odpowiednimi suplementami...

Herbapol - drożdże z pokrzywą mają w składzie jak sama nazwa wskazuje drożdże piwne oraz ziele pokrzywy. Suplement ten zalecany jest zalecany przy ogólnym wyczerpaniu organizmu, w stanach zmęczenia i osłabienia. Pobudza przemianę materii, działa odtruwająco na organizm. Stosowany w chorobach skóry, trądziku, zajadach, łamliwości paznokci oraz nadmiernym wypadaniu włosów

Gorvita - Krzem + Biotyna. KRZEM w połączeniu z BIOTYNĄ (witaminą H) działa wzmacniająco na wypadające włosy i kruchą płytkę paznokci, jak również poprawia wygląd skóry.

Farmopol ZINCAS - stosowany przy niedoborach cynku. Warto sprawdzić, czy dodatkowa suplementacja tym pierwiastkiem wspomoże wzrost i zmniejszy wypadanie naszych włosów.

Wcześniej stosowałam dosyć długo preparat  Calcium pantothenicum firmy Jelfa, ale szczerze powiedziawszy nie zauważyłam jakiś wyraźnych zmian. Może jeszcze kiedyś do niego wrócę, ponieważ witamina B5 ma bardzo duże znaczenie nie tylko dla naszych włosów, ale również skóry i paznokci.

Oczywiście suplementy nie pomogą, jeśli nie odstawimy prostownicy i suszarki. Niestety "dzięki" tym urządzeniom włosy się lamią i kruszą (mimo wcześniejszego zabezpieczenia). Warto również zastanowić się nad podcięciem końcówek, które im bardziej zniszczone, tym bardziej przyczyniają się do skrócenia długości włosów niestety. Istnieje mit dotyczący częstego podcinania końcówek, jakoby takie działanie miało wpływać na długość włosów. Zdecydowanie nie! Oczywiście ścinając końce, będziemy mieć włosy krótsze a nie dłuższe. Ale dbając o nie odpowiednio i nie dopuszczając do ich ponownego zniszczenia, zauważymy każdy dodatkowy centymetr na długości.Włosy będą się również znacznie lepiej układać. Znajdźmy tylko zaufanego fryzjera, który rozumie, co znaczy dla nas podcinanie końcówek i że nie jest to 10 cm mniej.

Końcówki można tez próbować ratowac przed ścięciem olejkiem rycynowym. Jednak raz na jakiś czas, fryzjer jest naprawdę wskazany ;)

Czy znacie jeszcze jakieś inne sposoby na przyspieszenie wzrostu włosów?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli chcesz zapytać o coś związanego z poruszaną na blogu tematyką, czekam na Twoje pytanie w komentarzach. Na pewno odpowiem.