poniedziałek, 15 października 2012

Kwasy nie tylko na twarz, szyję i dekolt, ale również na całe ciało

Kremy z kwasami
Kwasy owocowe wykorzystywane jako peeling chemiczny, są idealnym zastępstwem tak dobrze znanego nam peelingu mechanicznego. Część kobiet boi się słowa "kwasy" i omija je z daleka, a jeszcze inne w ogóle nie słyszały o takim wynalazku. Owszem są wśród nich mocne produkty z którymi należy się obchodzić ostrożnie, ale są też produkty, w których zawartość kwasów jest naprawdę niewielka i nie należy się ich obawiać, o ile tylko przestrzegamy kilku podstawowych zasad:

1. Kuracje kwasami rozpocząć najlepiej jesienią lub wiosną, czyli wtedy, kiedy słońce nie będzie już zagrożeniem dla podrażnionej przecież i wrażliwej po kwasach skóry.
2. Należy zadbać o fotoprotekcję, czyli zanim kupimy produkt z kwasami, kupmy dobry krem z filtrem SPF 50. Kwasy stosujemy wieczorem, w dzień nakładamy krem z filtrem. (Dodatkowo można nawilżać skórę stosując odpowiednie kremy pod filtr)
3. Kremy z kwasami najlepiej jest używać regularnie, z mniejszymi lub większymi przerwami np. stosować przez 5-6 miesięcy, a następnie zrobić przerwę na 3-4 miesiące.

Co nam dają kwasy?

Dzięki kwasom skóra staje się bardziej gładka i jędrna, zmniejszają się zmarszczki. Jest jednak druga strona medalu. Podczas ich stosowania może wystąpić pieczenie lub łuszczenie się skóry. Wtedy należy pamiętać o odpowiednich emolientach. Jest to naturalna reakcja skory na kwasy i z czasem problem stanie się coraz mniejszy.

Na rynku mamy ogromy wybór kremów do twarzy z kwasami, trochę mniejszy balsamów i mleczek do ciała. A przecież "kwasić" możemy nie tylko twarz, ale również całe ciało. Szczególnie zniszczone opalaniem, po nagłej utracie wagi, po ciąży.

Aby wybrać odpowiedni dla siebie krem z kwasami, musimy dowiedzieć się o nich co nieco:

Kwasy AHA
Są polecane dla osób którym naskórek rogowacieje szybciej, dla osób ze skórą zgrubiałą oraz zniszczoną opalaniem czy paleniem. Kwasy te zmniejszają zmarszczki i przebarwienia. Rozjaśniają szarą i zmęczoną skórę. Regulują proces rogowacenia naskórka. Należy jednak z nimi uważać przy rozszerzonych naczynkach. Mogą pogłębić problem!

- kwas glikolowy
- kwas mlekowy
- kwas migdałowy

Kwasy BHA (kwas salicylowy)
Polecane do cery tłustej, skłonnej do wyprysków  i zaskórników. Potrafią bowiem odblokowywać pory i oczyścić skórę z zaskórników. Dobrze sprawdza się na dekolcie i plecach, jeśli te miejsca skłonne są do wyprysków. Ma działanie przeciwzapalne i antybakteryjne.

Kwasy PHA (Glukonolakton)
Jest to nowy typ kwasów, opatentowany przez firmę NeoStrata. Posiada on wszystkie właściwości kwasów AHA, lecz jest znacznie bardziej łagodny.  Kwasy PHA charakteryzują się również bardzo dobrymi właściwościami nawilżającymi i neutralizują wolne rodniki.

- Glukonolakton
- kwas laktobionowy

Kwasy LHA (Kwas lipohydroksylowy)
Posiada wszystkie właściwości kwasu salicylowego (BHA) ale jest od niego łagodniejszy.

Kwas AzA (azelainowy)
Doskonale radzi sobie z zaskórnikami i przebarwieniami oraz zapobiega ich powstawaniu. Jest dobrze tolerowany przez skórę. Nie wywołuje reakcji fototoksycznych i fotoalergicznych (można więc stosować go latem).

Kwas kojowy
Posiada właściwości depigmentacyjne. Idealny na przebarwienia, blizny oraz w celu rozjaśnienia skóry. Kosmetyki z tym kwasem w swojej ofercie posiada firma Neostrata.

Kwas linolowy
Znajdziemy go miedzy innymi w kremach Effaclar K i Duo. Przywraca skórze równowagę, pomaga przy przebarwieniach.

Dobrze jest szukać kremów, w których aktywnym składnikiem jest więcej niż jeden rodzaj kwasu.
Można również kupić każdy z tych kwasów jako półprodukt na ZSK lub Mazidłach i mieszać z kosmetykami o prostym składzie. Ja jednak jestem zwolenniczką gotowych produktów z dobrym składem ;)

Już wkrótce lista kosmetyków z kawasami i retinoidami wraz z krótkimi uwagami na ich temat.

A jakie są wasze doświadczenia z kwasami?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli chcesz zapytać o coś związanego z poruszaną na blogu tematyką, czekam na Twoje pytanie w komentarzach. Na pewno odpowiem.